Wiadomości

Wiadomości

Niecodzienna sytuacja podczas konferencji przed kutnowskim szpitalem

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas konferencji radnego Rady Powiatu Kutnowskiego Bartosza Serendy.

 

Tuż przed rozpoczęciem spotkania z dziennikarzami, przy przystanku przed szpitalem leżał mężczyzna w średnim wieku. Radny zawiadomił szpitalne służby, które jednak nie kwapiły się do pomocy mężczyźnie.

- Nikt do niego nie zszedł. Człowiek leżał na chodniku nie wiadomo, ile czasu. Poszedłem do szpitala, żeby kogoś wezwać na pomoc. Pan, którego zaczepiłem bardzo wolnym krokiem zszedł za mną, popatrzył. Mężczyzna leżał cały czas z telefonem w ręce, tak, jakby chciał wezwać pomoc, ale mu się nie udało. Pan wracając do szpitala znów szedł wolnym krokiem. Od tamtej pory minęło ponad 15 minut i nikt tutaj się nie pojawił - mówił Bartosz Serenda.

Ostatecznie okazało się, że do mężczyzny trzeba było wezwać karetkę, która przyjechała z innego punktu miasta.

- Pan leżał na chodniku, dopóki z zebranymi dziennikarzami nie pomogliśmy mu wstać i usiąść na ławce - dodał Bartosz Serenda.

Zdrowiu mężczyzny nie grozi niebezpieczeństwo.

Kontakt

Radio Q 100,7 FM
ul. Królewska 36, 99-300 Kutno
© 2019 Radio Q 100,7 FM. Wszelkie prawa zastrzeżone.Realizacja: brainwork.pl