Kutnowski Szpital Samorządowy potrzebuje natychmiastowej restrukturyzacji.
Placówka boryka się z potężnymi problemami finansowymi. Zarząd Powiatu Kutnowskiego zdecydował o przeprowadzeniu audytu w lecznicy, którego wnioski mają być znane najpóźniej w przyszłym tygodniu. Starosta Kutnowski Daniel Kowalik podkreśla jednak, że sytuacja szpitala jest dramatyczna.
- Musimy zdać sobie sprawę, że nie mamy już czasu na wdrażanie planów: A,B,C czy D. W tym momencie jesteśmy w takiej sytuacji, że mamy dwa wyjścia. Albo szpital będzie istniał, albo nie. W grudniu pierwszy raz podjęliśmy uchwałę o dalszym funkcjonowaniu spółki. Od marca 2018 roku spółka powinna zostać zamknięta z powodu przekroczonych limitów zadłużenia przewidzianego w ustawie - mówi Daniel Kowalik.
Według nieoficjalnych informacji, ze szpitala zwalniani są pracownicy. Starosta Daniel Kowalik nie potwierdza jednak, aby w ostatnich dniach personel był masowo zwalniany. Na 20 września zaplanowano spotkanie zarządu powiatu z pracownikami lecznicy.